HELLO SPRING!
Czy nie odnosicie wrażenia, że zima w tym roku bardzo się przedłużyła? Niby nie było wielkiego śniegu i mrozów, jednak mi ten czas wiecznych deszczy i wiatrów ogromnie sie dłużył. Wyczekiwanie wiosny i jej zapachów to jedno z moich ulubionych wspomnień z dzieciństwa.
Kiedy moja mama dostawała siwych włosów, ponieważ sąsiad palił stare liście i gałęzie zawsze wtedy kiedy ona suszyła pranie, ja uwielbiałam ten zapach (i do dziś tak jest). Wszyscy sąsiedzi hurtem wychodzili do ogródków, sadzili, kopali, przesadzali a wszędzie unosił sie zapach wilgotnej ziemi. Chyba też z tej obsesji wiosennej wzięła się moja miłość do prac ogrodowych i bawieniu się w ziemi.
Kiedy moja mama dostawała siwych włosów, ponieważ sąsiad palił stare liście i gałęzie zawsze wtedy kiedy ona suszyła pranie, ja uwielbiałam ten zapach (i do dziś tak jest). Wszyscy sąsiedzi hurtem wychodzili do ogródków, sadzili, kopali, przesadzali a wszędzie unosił sie zapach wilgotnej ziemi. Chyba też z tej obsesji wiosennej wzięła się moja miłość do prac ogrodowych i bawieniu się w ziemi.
Zapraszam Was na krótki post, który powstał dość spontanicznie, podczas spaceru z Robrobkiem😊 i oddaje w zupełności mój nastrój związany z powrotem słońca.
sweter: zara | spodnie: mango | buty: puma

18 Kommentare:
Moje pierwsze dni wiosny też pachną miętą! :) Również mam dziś na sobie sweter w tym kolorze :) Wyglądasz promiennie!
Zdecydowanie podzielam Twój nastrój. Wiosna ma dla mnie jakiś wyjątkowy smak w tym roku. Może ta zima nie dłużyła mi się jakoś strasznie (pamiętam jeszcze śnieg, który leżał w kwietniu zeszłego roku, koszmarne wspomnienie), ale i tak nie mogłam doczekać się wiosny. Uwielbiam ten czas jak wszystko się budzi; przyroda, ludzie, tak kolorowo robi się na ulicach.
Miłego dnia!
super zdjecia
To zdecydowanie najpiękniejsza pora roku :) Kocham wiosnę za jej zapach i dźwięk, za to świeże, wilgotne powietrze. Uwielbiam jak kwiaty budzą się do życia :D
ps: śliczne te Twoje pumy, tak szczupło stopy w nich wyglądają.
Pięknie i wiosennie:)
Śliczne fotki, bardzo ci ładnie w pastelach ♥
Pięknie wyglądasz, uwielbiam Twój styl :-)
Moja zima minęła bardzo szybko, nie wiem kiedy :-) może dlatego, że Tośka nie daje mi się nudzić i czas leci jak szalony...
Ja mam w pamieci mnostwo takich zapachow z dziecinstwa - wlasnie te o ktorych piszesz, zapach akacji ( kojarzy mi sie z koncem roku szkolnego i zblizajacymi sie wakacjami), zapach bzu... ehhh, az sie lezka w oku kreci.
Przepiękny sweterek :)
Witaj z powrotem :)
Cudownie wyglądasz!
Taka promienna!
wyglądasz obłędnie ślicznie Ci w tych kolorach! Zakochałam się!:D
Dziekuje Kochana :*
:) Pomalu oswajam sie z tym kolorkiem
Nie uwierzysz, ale juz kilka razy myslalam, zeby sie ich pozbyc, poniewaz nie nosilam ich zbyt czesto :))
Teraz ciesze sie, ze je zostawilam!
Wierze Ci. Ale teraz juz z gorki, ubieraj Toske cieplo i na spacerek :)
:-) Ach tak i kwitnace kasztany !!!
Ten zestaw jest obłędny♥
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)