Smaki lata: Auberginen-Carpaccio {Part IV}
Dzis przepis na przystawke, ktora pokochaja wszyscy baklazano-manniacy :)
Przepis zgapilam od mojego ulubionego niemieckiego kucharza Tim Mälzer. Oczywiscie nie bylabym soba, gdybym go troche nie zmodyfikowala :)
Do wykonania dwoch porcji potrzebujecie:
baklazan
garsc rucoli
ziarna pini
lyzke miodu
dwie lyzki oliwy z oliwek
kilka kropel soku z cytryny,
sol i pieprz
opcjonalnie: parmezan
Przygotowanie:
baklazan nakluwamy w kilku miejscach widelcem i wrzucamy do gotujacej sie wody na okolo 5-10 minut. Po wyjeciu z wody, dokladnie osuszamy i owijamy w folie. Wkladamy tak przygotowane warzywo do zamrazalnika na okolo pol godziny. Nastepnie kroimy w cienkie plastry i ukladamy na talerzu. Polewamy dresingiem przygotowanym z oliwy, miodu i cytryny. Dekorujemy rucola i ziarnami pini. Na koniec sol i pieprz i gotowe.

11 Kommentare:
Uwielbiam Twoje zdjęcia kulinarne, już jestem głodna:)
smakowicie !
Super! Uwielbiam takie nieskomplikowane przepisy. Na pewno spróbuję.
Pysznie wygląda, na pewno wypróbuję :) Pozdrawiam :)
mmm wygląda pysznie. Szkoda, że ja nie mam talentu kulinarnego :(
Wyglada smakowicie, gotowanego bakłażana jeszcze nie jadłam, przeważnie robię go w piekarniku lub na grilu.
Uwielbiam bakłażany, ale gotowanego jeszcze nie jadłam. Na zdjęciach wygląda smakowicie!
wyglÄ…da smakowicie :)
bardzo lubie baklazany ale gotowanego jeszcze nie mialam okazji probowac - przepis bardzo fajny a danie wyglada bardzo apetycznie!!!!! na pewno wyprobuje:))) pozdrawiam serdecznie agata
mm wyglÄ…da smakowicie;)
Bardzo fajny przepis:) Myślę że sprawdzi się też z cukinią:)
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)