J E S I E N
nie bede sie duzo rozpisywac, tylko pokazuje od razu zdjecia z wczorajszego dnia.
Zdziwionym moim jesienno-prawie zimowym strojem, oznajmiam, ze temperatura o 7.30
rano nie przekraczala 7 stopni. W ciagu dnia bylo juz lepiej, ale tylko do tego stopnia,
ze zrezygnowalam z szalika...
Mam nadzieje, ze macie wiecej szczescia i u Was swieci slonce
Milego weekendu :))
![]() |
| Spodnie, okulary: atmosphere sweter: New Yorker buty: zara podkolanowki: impressionen.de |







10 Kommentare:
ale wystrojona! Ślicznie kochana. W Niemczech jesień jest jakoś fajniejsza niż w Polsce:D
kozaków to bym jeszcze nie zalożyła, choć Twoje są super!
u mnie również zimno, bez kurtki albo cieplejszego płaszcza ani rusz, niestety musimy się zaczynać przyzwyczajać, szalika masz prześliczny, można wiedzieć gdzie go kupiłaś? :) jest na prawdę cudowny. Całość zresztą mi się bardzo podoba.
Pozdrawiam serdecznie.
Cudnie wyglÄ…dasz ;)
kobiety powinny czerpac inspiracje - jestes cudowna!
Interesujący blog, chętnie poobserwuję !
ja tam jestem już zahartowana:)
Super zestaw! Rewelacyjnie wyglądasz!! Piękne buty! Oj u mnie temperatury jeszcze trochę bardziej przyjazne ;)
@ewsko: Dziekuje za mily komentarz.
Szalik kupilam za grosze w Primarku. Rzeczywiscie jak go przymierzylam (byl w dwoch kolorach siwym i pudrowym) kupilam od razu 4:) Moja sis i mama bardzo sie cieszyly:)
Klasa.
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)