Kiedyś czytałam, że używasz kilka razy w tygodniu samoopalacza do twarzy ze względu na przebarwienia. A może znasz coś wartego polecenia na ten problem? (jakiś krem, serum itp). Bo muszę przyznać, że masz świetną cerę :)) gdzie tu jakieś przebarwienia? ;)
Witaj Aniu, przebarwien dostaje zawsze od slonca, dlatego bedac w solarium (a bywam tam okolo 3 razy do roku), badz opalajac sie na sloncu zakrywam twarz badz nakladam krem z wyokim filtrem (ponad 50). Nie stosuje zadnych kremow na przebarwienia itp. W tym wpisie pokazalam wszystkie produkty jakich uzywam: http://miss-unbelievable.blogspot.com/2011/05/f-c-e.html Samoopalacz moge tylko polecic-jest bardzo wydajny, nie zawiera tak duzej ilosci alkoholu jak inne, nie wysusza i nie wydaje nieprzyjemnego zapachu. Nalezy tylko pamietac o pillingu raz w tygodniu (np. lyzeczka cukru zmieszana z plynem Lancome).
20 Kommentare:
Masz śliczną psinkę ;)
słodki piesio
ślicznie :)))
Kiedyś czytałam, że używasz kilka razy w tygodniu samoopalacza do twarzy ze względu na przebarwienia. A może znasz coś wartego polecenia na ten problem? (jakiś krem, serum itp). Bo muszę przyznać, że masz świetną cerę :)) gdzie tu jakieś przebarwienia? ;)
Pozdrawiam
Ania
Witaj Aniu,
przebarwien dostaje zawsze od slonca,
dlatego bedac w solarium (a bywam tam okolo 3 razy do roku), badz opalajac sie na sloncu zakrywam twarz badz nakladam krem z wyokim filtrem (ponad 50).
Nie stosuje zadnych kremow na przebarwienia itp. W tym wpisie pokazalam wszystkie produkty jakich uzywam:
http://miss-unbelievable.blogspot.com/2011/05/f-c-e.html
Samoopalacz moge tylko polecic-jest bardzo wydajny, nie zawiera tak duzej ilosci alkoholu jak inne, nie wysusza i nie wydaje nieprzyjemnego zapachu. Nalezy tylko pamietac o pillingu raz w tygodniu (np. lyzeczka cukru zmieszana z plynem Lancome).
Pozdrawiam
fotorelacja z podróży - super :)
Piękna bluzeczka:) Pozdrawiam
Wspaniałe zdjęcia i śliczny piesek! ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie- jeśli masz ochotę, dodaj do obserwowanych, będzie mi bardzo miło ;)
wyglądasz prześlicznie!:)
masz słodkiego pieska!:)
Pozdrawiam!
o jaa jakie deseeeryyyyyy :D
słodkiego masz pieska :)
Uroczy piesek! Mmmmm... jakie pyszności, a ja na diecie... :<
zapraszam na www.double-hope.blogspot.com
masz śliczny uśmiech i super blog:)pozdrawiam
Ale z Ciebie piękna żonka!:D
świetne zdjęcia :D i jakie pyszności, mniam! ;)
czysiek.blogspot.com
To prawda :)
śliczne zdjęcia i cudowny piesek :))
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)
piękne zdjęcia, widzę, że dziej należał do bardzo udanych! :)
pozdrawiam cieplutko! :)
świetnie;)
genialny outfit :) i cudny piesek
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)