hunter
kiedy pada deszcz, a nasz czworonozny przyjaciel blagalnym wzrokiem zaglada nam w oczy, chwalimy sobie najbardziej luz i wygode :) wybor jest wtedy prosty: KALOSZE!
kalosze moje - pary dwie - kocham miloscia bezgraniczna i nie oddam nigdy nikomu. Ba, zastanawiam sie nad zakupem kolejnej pary, tylko jeszcze musze ten pomysl mezowi jakos dobrze sprzedac, zeby nie bylo draki.
Od dziecka uwielbialam biegac po kaluzach, moje pierwsze zolte gumiaki ze stopka na podeszwie w dumnym rozmiarze 24 zachowaly sie do dzis. Wiaza sie z nimi barwne historie, odbywajace sie przy najwiekszej kaluzy na ulicy (ktorej niestety juz nie ma). Jak tylko przestawalo padac, wszystkie dzieci z pobliskich domow spotykaly sie przy ogromnej dziurze wypelnionej woda, wszyscy mielismy na nogach takie same gumiaki (towar deficytowy-tylko moja mama wie, ile musiala znajomosci uruchomic i sie za nimi wystac w kolejkach) i lepilismy na nadgarstkach zegarki z blota. Moja siostra byla zdecydowana mistrzynia w tej dziedzinie :*
Od dziecka uwielbialam biegac po kaluzach, moje pierwsze zolte gumiaki ze stopka na podeszwie w dumnym rozmiarze 24 zachowaly sie do dzis. Wiaza sie z nimi barwne historie, odbywajace sie przy najwiekszej kaluzy na ulicy (ktorej niestety juz nie ma). Jak tylko przestawalo padac, wszystkie dzieci z pobliskich domow spotykaly sie przy ogromnej dziurze wypelnionej woda, wszyscy mielismy na nogach takie same gumiaki (towar deficytowy-tylko moja mama wie, ile musiala znajomosci uruchomic i sie za nimi wystac w kolejkach) i lepilismy na nadgarstkach zegarki z blota. Moja siostra byla zdecydowana mistrzynia w tej dziedzinie :*
Zycze Wam milego i cieplego weekendu, bo prognozy nie rozpieszczaja...



22 Kommentare:
Uwielbiam huntery za ich wygodÄ™:)
Zainspirowalas mnie. Musze zalozyc moje huntery do szortow :)
Od 3 lat rowniez jestem posiadaczka granatowych kaloszy. Odkad pojawil sie w naszym domku nowy lokator - piesek nie wyobrazam sobie spacerow w deszczowa pogode bez kaloszy. To moj niezbednik;)
Fotki przepiekne. Szczegolnie podoba mi sie druga i ostatnia:) milego i pogodnego weekendu. Pozdrawiam! Mila
Huntery są najlepsze! Jak miałam psiaka to chodziłam w nich nawet zimą. A teraz tylko wtedy gdy pokropi nam trochę deszcz...
czytasz mi w myslach z tymu Hunerami. Obecnie ogladam fotki i staram sie to dobrze lubemu opakowac bo on niechce w to uwiezyc, ze chce sobie GUMAKI kupic! Jemu sie nie podobaja nic a nic, ale i tak do jesieni je kupie;)
ps: da sie w nich prowadzic samochod?;)
Szacunek dla fotografa za pierwsze (to bez napisu) zdjęcie, śmiało możesz je powiesić na ścianie bo jest naprawde świetne.
A co do kaloszy to wlasnie polujÄ™ na nie :D
Da :-)
;))))))))))
Buszująca w zbożu:) Świetne zdjęcia
Piękne zdjęcia :)
W Toruniu słońce, ale kaloszki też kupiłam :)
Ja ostatnie kalosze miałam w dzieciństwie.Może nie huntery,ale jakieś inne sobie kupię,bo czasem naprawdę nie da się chodzić w innych butach.
Piękne zdjęcia,pozdrawiam!
Zegarki z blota? Tego nie znam, a chyba jestesmy z podobnego rocznika? ;)
Kiedyś też się zastanawiałam nad Hunterami, ale nie jestem pewna czy są warte swojej ceny.. super wyglądają ale czy wygodne?
PS. świetny masz kolor włosów, można wiedzieć na jaki kolor farbujesz?:)
Tak to prawda-tez by mi bylo szkoda 120€ na kazda pare wydac. Pierwsze Huntery(zielone) kupilam na przecenie za 42€, czarne id blogerki Kasi z sofiasmum.blogspot za o ile dobrze pamietam 70€. Jezeli chodzi o wygode to polecam jak najbardziej!Jezeli chodzi o wlosy to od lat nakladam na nie Castinga z Loreala w kolorze brazu
Ah pamietne czasy kiedy to zwykla kaluza wystarczyla do szczescia i solidne kalosze do chlupania w niej. Zegarki typu rolex z blota to juz klasyka dziecinstwa:) super zestaw! Szorty z kaloszami fajnie tez nadaja sie na jakis festiwal muzyczny pod golym niebem kiedy pogoda w kratke!! Super
Gal*
Klimatyczne, fajne fotki!
Pozdrawiam:)
Swietne zdjecia! Ja kaloszy nie mialam na sobie od jakis 20 lat ;)
Wow!!! Ale przecudne zdjęcia! :O !!!! Piękne i Ty piękna ;)Mężowi tak cudnie wyszły?
Haha ja mam 3 pary kaloszy właśnie( bo też z tych kochających kałuże jestem),dwie pary czarnych jedne jak Twoje,drugie takie w stylu biker'boots są świetne bo nie wyglądają w sumie jak gumiaki a jakby bardziej ze skóry były....a 3 to taka nostalgia za dzieciństwem i kupiłam świecące w ciemności...rzadko w nich chodzę,ale jak trzeba to poprawiają humor!
Też jestem zwolenniczką Hunterów! Przyznam się szczerze miałam problem z dobraniem odpowiedniego rozmiaru... Większy rozmiar automatycznie był też szerszy w łydce...
Na początku mój chłopak stwierdził, że mogę w nich iść do gospodarstwa rolnego! Teraz nawet jemu się podobają :) A Twoje zdjęcia są przepiękne!
tez jestem posiadaczka tych bucikow i przyznaje super wygodne - mam je kilka juz lat a nadal sa jak nowe:)
piekne zdjecia!!!!
Dziekuje :)
Moj maz rowniez sie do nich przekonal...mam nadzieje, ze przekona sie rownez do 3ciej pary
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)