Pink Skirt
Witajcie Kochani,
kolejny weekend za nami-mam nadzieje, ze spedziliscie go w milym towarzystwie.
Zima tez pomalu odchodzi w zapomnienie...zamiast bialego puchu,
od dwoch dni saczy deszcz i psuje mi humor.
Wychodzac na niedzielne spotkanie ze znajomymi,
postanowilam lekko rozjasnic moja ukochana czern rozowa spodnica z Asosa.
Do tej pory spodnic w mojej szafie bylo jak na lekarstwo-pomalu zaczynam sie jednak
do nich przekonywac. Sa bardzo wygodne, wspaniale odslaniaja nogi i mozna do nich nosic zarowno sandalki, jak i kozaki na wysokim obcasie.
A czy Wy lubicie nosic spodnice?
bluzka. h&m
spodnica: asos
buty: zara
Milego tygodnia Kochani!!

24 Kommentare:
śliczna spódniczka:) piękne wnętrze<3
u mnie też weekend super, chociaż dzisiaj czuję jakby mnie coś brało...oby nie :)
fajnie mieć wolny weekend bez dwóch zdań!
Uwielbiam nosic spodnice. Odrazu kobieta ma inna postawe i inaczej wyglada w spodnicy. Ostatnio zalozylam czarny golf i koralowa, wiosenna spodnice. Fajnie tak przelamac zimowa szarosc. Pieknie wygladasz.
a mnie urzekła bluzeczka z kropkami;-)
Świetna spódnica:)
Åšlicznie wyglÄ…dasz:)
Lubię spódnicę,ale częściej noszę je w okresie wiosenno-letnim :)
Superrrr
A mi wpadła w oko bluzeczka. Wygląda pięknie!
uwielbiam takie połączenia :) buty klasa lubię takie połączenia :)
Rewelacyjnie wyglÄ…dasz!:)
czemu na każdym zdjęciu masz rękę na brzuchu? :)
świetna spódnica!
śliczna ta spódniczka :)
bardzo ciekawa ta spódnica
świetnie prezentuje sie połączenie czerni z jasną, śliczną spódniczką :)
Piękny zestaw, makijaż, piękna Ty i niesamowite wnętrze! :)
czysty przypadek
Dziekuje :)
Bardzo fajny kominek ;) A spódniczka śliczna. Sama mam pudrową spódniczkę i zastanawiałam się do czego ją nosić zimą, bo to bardziej wiosenny kolor a nie zimowy, ale czerń pasuje do niej idealnie ;)
ja też pomalutku zaczynam się przekonywać do spódnic :)
zapraszam do siebie:)
Pięknie wyglądasz, a teraz taki offtop, nie spotkala was jakaś śmieszna sytuacja w związku z imieniem Twojego męża, np. gdy przedstawiałaś go swojej rodzinie, albo on przedstawiał się Tobie? :) Nie piszę tego broń Boże z chęci wyśmiewania (bo i z czego mam niby się tutaj wyśmiewać), ale tak z czystej ciekawości:)
Pozdrawiam Cię ciepło.
Dlaczego?
Moj maz ma na imie Jan, nie Gerhard, Hans czy jakis inny :)
Smiesznych sytuacji z jego imieniem nie bylo..
czasm powie cos slodko po polsku, ale to nie jest smieszne, a wrecz przeciwnie kochane.
Jego pierwszym polskim slowem bylo: blachodachowka... i to juz chyba wszystko tlumaczy :))
Przesliczna stylizacja!Napisz prosze,co to jest za pomadka,ktora masz na sobie?chodzi mi o marke i numerek?:-):-P z gory dziekujr
Pomadka Chanel Rouge Coco shine 55 i blyszczyk Chanel Lévres Scintillantes 169
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)