NOWOSCI TRZY
tym bardziej, jesli sa to TAKIE prezenty :))
Sposród trzech wyswmienitych marek najlepszy dla mojej cery okazal sie Shiseido.
Poniewaz skora ma sklonnosci do przesuszania sie, przy doborze podkladu zwracam szczegolna uwage na konsystencje. Shiseido nie wysusza mojej skory, wspaniale maskuje niedoskonalosci (bez uzycia korektora), dzieki czemu do wykonania makijazu potrzebuje tylko trzech produktow: podkladu, rozu i maskary :)
Na drugim miejscu znalazl sie podklad Chanel, ktory sprawdzi sie w czasie wakacji, gdy moja skora nabierze troche koloru. Tak jak Shiseido dobrze sie rozprowadza, doskonale matuje-jednak jak na razie jest jeszcze troche za ciemny.
Kompletnie rozczarowana jestem Diorem-mam jednak wrazenie, ze wine ponosi moja skora, do ktorej ten produkt nie jest przystosowany. Podklad jest za gesty, rozprowadza sie nierownomierni tworzac brzydkie plamy.
Milego weekendu!

7 Kommentare:
Spora różnica w kolorach! Chyba kiedyś przetestuję ten Shiseido, kusi mnie :)
Dla mnie podklady chanel zbyt slabo kryja, chociaz maja fajne kolory, konsystencje i wygladaja bardzo naturalnie.
Ja ostatni odkrylam forever od Diora i jest rewelacyjny/ Najlepszy podklas na jaki trafilam do tej pory.
No no fajne prezenty :)
Też kocham takie prezenty :D
w niektorych miejscach masz napisy po niemiecku na blogu, mieszkasz moze w niemczech?
Tak, w tym roku minie 10 lat!
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)