Cudowne lata 90te

czyli 5 rzeczy, za ktore KOCHAM lata 90te.

1. Gumy Donald i Turbo


Na przelomie lat 80 i 90 nie bylo praktycznie wogole slodyczy (no moze poza Vibovitem i tabletkami Chlorchinaldin, ktorych zalecana ilosc spozycia, przekraczalo kazde praktycznie dziecko). Czekalo sie na paczki od cioci z "zagranicy" (o ile sie taka mialo w rodzinie-ja nie mialam), w ktorych byly takie pysznosci jak gumy kulki, badz gumy Donald czy Turbo :)
Z czasem trafily one rowniez na nasz rynek.... smakowaly cudownie-nie zapomne tego smaku do konca zycia...a krotke komiksy, ktore mozna bylo w nich znalesc ogladalo sie godzinami....


2. Lalka Barbie

Nie wiem jak dlugo blagalam mame o Barbie. Dodam dla niewtajemniczonych, ze lalke taka mozna bylo kupic tyllko w PEWEXie, gdzie placilo sie dolarami. Kto nie mial dojscia do dolarow-mogl zapomniec o Barbie!
Mama kupilam mi wiec lalke Barbiepodobna(wtedy jeszcze nie mialam pojecia o podrobkach!!), z ktora nie rozstawalam sie na minute. Do czasu, kiedy to jedna kolezanka uswiadomila mnie bodajze w zerowce, ze lalki Barbie nie maja lysiny na glowie...czar prysl... nie pamietam, zebym jeszcze kiedys tak w zyciu plakala jak wtedy!!!
Do dzis nie wiem jak mamie udalo sie to zdobyc, ale kilka miesiecy pozniej dostalam na gwiazdke Barbie, w pieknej zlotej sukience, ktora mam zreszta do dzis!!

3. Zlote mysli
Dodam tylko, ze dorastalam w czasach, gdzie nie bylo naszej-klasy, Facebooka, a kapsel i kartka z gumy Turbo miala ogromne znaczenie i wplyw na nasz status towarzyski.
Juz uswiadamiam nowincjuszy na czym ten fenomen polegal. Kupowalo sie jak nagrubszy zeszyt w kratke, wypisywalo pytania od 1 do 200 typu "Jaka jest Twoja data urodzin", "Ulubiony kolor", no i to najwazniejsze: "Imie dziewczyny/chlopaka". Mialam wpisana w moje zlote mysli chyba cala podstawowke-to byla taka dzisiejsza Tablica, jedyne czego brakowalo to przycisku "lubie to!"
Zlote mysli mam do dzis zachowane u rodzicow na stychu...

4. Polonia 1
Nie wiem czy ten program jeszcze nadaje.
Dodam: japonskie kreskowki!
Cos Wam swita??
Dla wtajemniczonych komentarze sa zbedne. To byl najwazniejszy program obok dobranocki w rozkladzie jazdy kazdego malolata!!Yattaman, Tygrysia Czaszka, Szatan Serduszko, Songo....

5. Program Walt Disney przedstawia

czyli Kacze opowiesci, a po nich film typu Lassie itp.
Program lecial zawsze w soboty, chyba tak okolo 13 po poludniu. Kochalam te chwile. Mama, ktora wyladowawszy cala energie na przedpoludniowe sprzatanie, siedziala przy kuchennym stole, dogladajac gotujacego sie obiadu, rozwiazywala krzyzowke.
Ten zapach czystosci, plynu ludwik i pasty do podogi polaczony z cudowna wonia gotujacego sie obiadu i .... MY DWIE z siostra lezace na dywanie i czekajace na Kacze opowiesci. Czolowke znalysmy na pamiec, wiec spiewalysmy w nieboglosy Kaczki uu, a po wyspiewanym hymnie nie mial prawa nikt sie odezwac :)
Pamietam do dzis ten dzien, kiedy po Kaczych opowiesciach zamiast filmu, pokazali reportaz o zespole New Kids on the Block. Pokochalam ich calym mym mlodzienczym sercem, mialam wszystkie ich kasety, a moj pokoj byl oblepionych ich plakatami.
Dlaczego o tym pisze?
Wczoraj obejrzalam koncert NKOTBSB, ktory byl transmitowany live z Londynu w kinie.
Powrocily wspomnienia, nagle tekst kazdej piosenki zostal odswiezony w mojej glowie!!
Uswiadomilam sobie rowniez jak szybko ten czas leci i jak bardzo zmienilo sie nasze zycie.
Moglabym pisac dalej o fenomenach Niewolnicy Isaury, Dynastii, soczkach z woreczka, bajek wyswietlanych na scianie, lodow Bambino, napoju Ptys.......


A co Wam najbardziej pozostalo w glowach z dziecinstwa??








CONVERSATION

15 Kommentare:

fleurtropicalle hat gesagt…

Guma Donald i Turbo jak najbardziej.
Musujące oranżadki w proszku.
Karteczki w segregatorach.
Pierwszy walkman i mnóstwo kaset min Spice Girls, Backstreet Boys i inne.
Gry na Comodore 64, Atari... ehh te wspomnienia

Szabeli hat gesagt…

NKOTB - moja miłość. Śpiewało się te piosenki tak prawie po angielsku - Stepaj step, u bejbe, konaget tuju goooo :)Widzę, że jesteśmy chyba w podobnym wieku, bo post ten jest jakby o moim życiu pisany.

Μαγδαλενα hat gesagt…

vibovit i smerfy, gumisie i myszka miki ;)

black pearl hat gesagt…

uczyłam się robić balony na tych gumach!:P

Aga hat gesagt…

pegazus <3

miss-unbelievable hat gesagt…

My z Sis nie mialysmy niestety, ale biegalysmy do sasiadow na Comodore 64 i Atari.
Pierwszy walkman w kolorze czerownym...ah :))))

linn_linn hat gesagt…

Polonia 1 jeszcze isnieje: jeden z nielicznych polskich kanalow tv, ktore mam dostepne we Wloszech / choc tego akurat nie ogladam /.

linn_linn hat gesagt…

Polonia 1 jeszcze isnieje: jeden z nielicznych polskich kanalow tv, ktore mam dostepne we Wloszech / choc tego akurat nie ogladam /.

adrianna hat gesagt…

Choć byłam dość mała w tym czasie doskonale pamiętam oranżadę w proszku :D

Sofismatos hat gesagt…

dokładnie t wszystkie rzeczy pamietam :) ja jescze wspominam śpiewanie z mamą włoskich piosenke ;) wtedy chyba modnych ;)

Anonym hat gesagt…

zawsze uwielbiałam w dzieciństwie Kaczora Donalda :)!

Unknown hat gesagt…

Guma Donald uwielbiałam, ten zapach, słodki smak, później farbowanie ich na różne kolory i sposoby. Historyjki oczywiście też zbierałam i przetrzymywałam je w pudełku po Camelach,.... kiedy to było:)

Evela hat gesagt…

Oranzadka w proszku , ale nie pita tylko zlizywana z dłoni ;)
Hubba Bubba - mmmm te obecne w sklepach nie maja takiego smaku,
Wafelki Kukkurukku - pyszne greckie Wafelki była nawet piosenka Kukkurukku jest pachnące w szkole w lesie i na łące :)
Donaldy, Gumy Turbo i inne z katalogami gdzie wklejalo sie naklejki i można było wygrać lalki np Chanel and Danny ;)
Ze słodyczy pamietam jeszcze Bon Paris takie pyszne cukiereczki mmmmm i chipsy Chisy z koperkiem
Magnetofon tzw jamnik gdzie po przycisnieciu przycisku Stop wyskakiwal Play a pózniej wszyscy na klatce słuchali M.Jacksona
Lalka Barbie tez była z cała rodzina - tez miałam te podróbke, ale co tam jej sukienkę pamietam do dziś i nie zapomnę ze poplakalam sie jak ja dostałam - z radości oczywiście :)
Do tego dochodzÄ… buty ala baletki sprowadzane z Czech
Co jeszcze mi sie kojarzy z tamtymi czasami telewizor kolorowy - heheh wszyscy sąsiedzi przychodzili oglądać nie biało czarny tylko kolorowy ;)
Fajne czasy..... Ile człowiek by dał zeby mieć znów kilka dni dzieciństwa ....

Adriana Litge hat gesagt…

Achh pamiętam <3

powiew inspiracji hat gesagt…

Lubiłam Donaldy :) zbierałam komiksy ;) pamiętam, że byla jakaś nagonka na gumy Turbo, że są niezdrowe. Do nich były chyba dodawane naklejki z samochodami :)

Kommentar veröffentlichen

Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)