Primarkowo
Czy ladne rzeczy musza koniecznie byc ometkowane i kosztowac fortune?
NIE!!
Wprawdzie do najblizszego Primarka mam 120km (juz niedlugo tylko 3 stacje Metra) i za kazdym razem, gdy tam jade obiecuje sobbie nie kupowac tak duzo, zawsze wychodze z minimum 2 torbami.
W sobote bardzo spontanicznie wybralysmy sie z kolezanka do wyzej wymienionego sklepu i zostawilysmy tam fortune:)
A juz dzis nadarzyla sie okazja do zalozenia kilku rzeczy-wszystko co mam na sobie, oprocz butow pochodzi z Primarka i kosztowalo 20Euro (sukienka 15, rajstopy 2, torebka 3)

12 Kommentare:
bardzo ładny zestaw, czasem nie ma sensu wydawać fortuny na ciuchy zwłaszcza na tzw sezonówki, na jednej rzeczy tylko nie oszczędzam jeśli chodzi o strój- na BUTACH! z niecierpliwością czekam na kolejne posty :)
ja również :) świetna sukienka, to straszne, że nie ma Primarka w Polsce...
fajna torebeczka;) Ja jak wchodziłam do primarka, to nie mogłam wyjść o.O
so in love with that purse!
sukienka cudowna!
`pewnie masz racje, ale mi za granicą bd lepiej xdd. zawsze można wrócić do ojczyzny ;>
piękna sukienka! na wielu blogach widzę rzeczy z Primark i żałuję, że nie mam dostępu do tego sklepu :(
zapraszam do mnie http://mousseandbiscuit.blogspot.com/
pozdrawiam :)
Torebeczka jest śliczna
ta sukienka jest piękna!:)
świetny outfit a torebka przeurocza
przepiękna sukienka!
Zakochałam się w Twojej sukience <3
Kommentar veröffentlichen
Dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i komentarz:)