backstage
Tak jak obiecalam w przedostatnim poscie, pokazuje zdjecia z "backstage".
Nie osmiele sie nazwac tego sesja, bo daleko mi do takich zajec, ot takie zdjecia z niedzielnego spaceru. Swiadomie, nie opublikowalam wszystkich migawek, stwierdzajac, ze mozna z tego zrobic fajny, osobny post.
A poniewaz Robi stanowi jakby czesc mojego bloga i nie jest psem anonimowym ( :D ) , poswiecam dzisiejszy wpis jemu.
A poniewaz Robi stanowi jakby czesc mojego bloga i nie jest psem anonimowym ( :D ) , poswiecam dzisiejszy wpis jemu.
Tak jak obiecalam w przedostatnim poscie, pokazuje zdjecia z "backstage". Nie osmiele sie nazwac tego sesja, bo daleko mi do ...

